Schronisko w Komańczy, obok klasztoru nadal nazywa się Podkowiata. Od zeszłego sezonu prowadzą je ludzie z Gdańska.
Sprawdziłem, niestety splajtowali, :( jest tam z powrotem poprzedni ajent, ale na pensji PTTK, nie zbadane są wyroki....

Piotrze, jeżeli w kanale z wodą coś pełza, to na pewno nie żmija. One nie lubią wody.
Dla wszystkich "pierwszaków" rada: nie brać wszystkiego w ręce.
Długi