Przejrzyj sobie poniższy wątek, jest tam trochę opinii:
http://forum.bieszczady.info.pl/viewtopic.php?t=1058
Dobre firmy to takze Asolo i Garmont.
Generalnie trzeba mierzyc, mierzyc i jeszcze raz mierzyc... ja swoje kupowalam z 40 min - lazilam w nich po sklepie itd, itp.
Koniecznie kup caly nr wieksze niz buty uzywane na codzien. Noga od lazenia puchnie, a przy schodzeniu stopa w bucie przesuwa sie do przodu. Po zasznurownaiu buta stuknij pare razy czubem o ziemie - nie powinnaś dotknac palcami konca buta. Jesli bedzie inaczej, to przy schodzeniu z gory "odbijesz" sobie palce.
Zaloz gruba skarpete - to naprawde podstawa, zadnych bawelnianych!
No i najwazniejsze - mam nadzieje ze nie wyjezdzasz za tydzien lub dwa?
But trzeba rozchodzic, przetestować, i tak dalej...


Odpowiedz z cytatem