800km po Bieszczadach to trudne do zrealizowania - trzeba by w doatku napisać cały przewodnik,żeby odpowiedzieć wyczerująco na to pytanie.Zamieszczone przez bielawski
Proponuje Wam skrócić dzienne przejazdy na korzysć zwiedzania ciekawszych zabytków i miejscowości. Trzeba po prostu wziać do reki mape i sobie zaplanować przejazd przez całe Bieszczady - takimi nazwijmy to "eskami" i nie pchać się od razu do robienia którejkolwiek z "petli bieszczadzkich" bo sa za krótkie, a to co "w srodku" też jest ciekawe.
Na rower szosowy uwzględnijcie takie drogi jak(oprócz dróg głównych):
Komańcza - Prełuki - Smolnik
Smolnik - Mików - Rabe - Bystre
Baligród - Stęznica - Wołkowyja
Baligród - Kielczawa - Serednie Wielkie - Hoczew
Wołkowyja - Bukowiec - Sekowiec - Dwerniczek - Smolnik n/Sanem
Smolnik n/Sanem - Stuposiany - Tarnawa Niżna - Bukowiec - Beniowa (trasa G.San)
Pętelka: Cisna - Liszna - Roztoki - Solinka - Żubracze - Majdan - Cisna
Być może wartobyłoby wskoczyć na Słowacje przez Radoszyce, np. z Komańczy leci transgraniczna ściezka rowerowa do Medzilaborcow.
To wszystko są drogi na których rower szosowy nie powinien się rozsypaćTeraz tylko wystarczy do zbić do "kupy" aby zrobić z tego jakas ciągłość - agro znajdziecie w każdej miejscowości, wystarczy zagooglac jak juz bedzie plan trasy.


Teraz tylko wystarczy do zbić do "kupy" aby zrobić z tego jakas ciągłość - agro znajdziecie w każdej miejscowości, wystarczy zagooglac jak juz bedzie plan trasy.
Odpowiedz z cytatem