Po wielu ciężkich próbach wysłałam. Wiec dopisuje reszte.
Poziom wód w rzekach jest bardzo wysoki, San wystepuje z brzegów. Inne rzeki zresztą podobnie. Widocznośc jest bardzo ograniczona, najbliższe w tej chwili Góry Słonne sa praktycznie niewidoczne juz od kilku dni, zasłania je gesta mgła. Część dróg jest nieprzejezdnych, podobno dzis rano była nieprzejezdna droga przez Zagórz. Stan alarmowy ogłosiła tez Solina. Błoto na szlakach myślę, ze wyschnie tak około... no nie wiem?? Może koło Zielnej?? To zalezy kiedy przestanie padać.
Ale Biesy sa oczywiscie zawsze piekne, w deszczu tez mają swój nieodparty urok (Przetestowałam w tym roku kilkakrotnie, po prostu za każdym razem, kiedy wychodziłam, a było tych razów dosyc). Bardzo fajnie chodzi sie po błocie, to naprawde może być super przygoda:D:D:D. Przyjeżdżajcie, przyjeżdżajcie. Jeszcze podam za radiem Bieszczady, ze ruch turystyczny jest bardzo niewielki, więc moze by tak go podratowac co nieco. Pozdrawia Martyna - zosia samosia