Prawo jasno wyjaśnia tę kwesię. Nie wolno. Rozumiem chęć zachłyśnięcia się wolnością i dzikością Bieszczadów ale na pierwszym miejscu musi byc troska o naszą fenomenalną przyrodę. Jeden do jeden do i zbierze się gromadka. presja antropogeniczna już jest za duża zwierzęta sa płoszone nagminnie.