Do Bukowca samochodem dojedziesz bez problemów. Droga tam jest utwardzona, choc miejscami bardzo wyboista. Natomiast od Bukowca droga do Beniowej też jest utwardzona, ale trzeba skręcić i iśc przez pole. I tu możesz spotkac błoto. I spotkasz na pewno, bo w Biesach były straszne deszcze. W niedziele swieciło wprawdzie słońce, ale juz w poniedziałek padało, padało tez dzis. Po raz którys juz pisze o pogodzie. Po takich deszczach nie mozna sie spodziewac, że bedzie sucho za dwa dni. Byłam tam przed deszczami i niektóre odcinki sciezki były mokre sliskie i pełne błota.
Podam jeszcze raz za radiem Bieszczady. "warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej sa trudne. Szlaki sa bardzo sliskie. Widocznośc jest ograniczona, miejscami do 500m. Pod Tarnica padała dziś mżawka." Nie jest to dosłowny cytat, raczej tak "mniej więcej" Ale jakis obraz daje. Dotyczy to oczywiscie wysokich partii, ale w worku trudno spodziewac sie raczej tropikalnych upałów i kurzu na drogach. Poza tym, zeby zobaczyć Sianki musisz iśc scięzką przez las. Ale spróbuj, moze sie nie utopisz.