Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 21 do 26 z 26

Wątek: Autostop

  1. #21
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie

    Horror autostopowy to ulubiona wymówka tych, co nie biorą.
    Ja biorę. Poznaję nieraz ciekawych ludzi. Tak poznałem Hermesa i Magdę. Ten kto zna Hermesa z Rzepedzi wie, że raczej się nie zatrzymują na Jego machanie. Tak poznałem również Rysia Szocińskiego i paru innych miejscowych i przyjezdnych.
    Często biorę, jak ktoś macha, bo sam też tak podróżowałem, a garbatych biorę zawsze.
    Trasa z Woli do Komańczy też dla mnie była pechowa. Dopiero ok 23.40 zabrał nas gazik wopistów. I tak wylądowałem w Komańczy o północy, było to w stanie wojennym, zawieszonym.
    Pozdrawiam wędrujących
    Długi

  2. #22
    scamander
    Guest

    Domyślnie

    Wrocilem dwa dni temu z biesow i z takich czy innych wzgledow (utrata wlasnego srodka transportu- wypadek ) musialem korzystac ze stopa:) powiem tylko tyle ze najdluzszy czas oczekiwania na zyczliwego kierowce to ok 5 min:) a jeden pan nadlozyl nawet 15 km drogi zeby podrzucic mnie do Berehow za co jestem mu bardzo wdzieczny:) pozdrawiam wszystkich!!

  3. #23
    dibbler
    Guest

    Domyślnie 100% skuteczności

    A ja w tym roku miałem 100% skuteczności :)
    Jeden raz z żoną próbowałem zatrzymać (na trasie UG-Pszczeliny) coś na stopa i od razu sukces!
    Jeszcze kierowca przez nas miał problemy, bo straż graniczna nas kontrolowała i mieli obiekcje co do niezapięcia pasów z tyłu :(
    Ale się upiekło :)

  4. #24
    Karlik
    Guest

    Domyślnie

    Zgadzam się z Piotrem.
    Ale jako że sam chodze po górach to biorę stopa , z zastrzeżeiami o których mówił Piotr czyli parke.....dziewczyny, rodzic z dzieckiem..........
    Samych facetów, raczej nie biorę........

  5. #25
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie

    hmm...
    Ja nigdy nie miałem w Bieszczadach problemu ze stopem. Raz czekało się dłużej, raz krócej, ale zawsze ktoś zabrał człowieka. Jak nie autostop to trafił się jakiś bus.
    Generalnie Bieszczady jako miejsce na autostop oceniam baaardzo pozytywnie.
    Razu jednego z takiego autostopowania wynikła mi bardzo ciekawa przygoda, no ale to już opowieść na inny wątek
    http://www.doczu.pl

  6. #26
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Autostop

    Trafiłem na fajny artykuł pt. "Autostop zamiast szkoły, czyli edukowanie przez podróżowanie"

    Anna ze swoim synem Przemkiem przejechali wspólnie wiele kilometrów. Skąd mieli na to czas? Wykorzystali świat jako szkołę! Anna wprowadziła w życie Przemka Edukację Domową – zamiast posłać syna do szkoły, uczyła go „w drodze” lub po prostu w domu. Sama przy tym nauczyła się wielu rzeczy, których nie dowiedziała się w szkole. Anna i Przemek są przykładem na to, że można żyć inaczej, ciekawiej, a przy okazji nauczyć się rzeczy przydatnych w dorosłym życiu. Na dodatek doświadczyć wszystkiego w praktyce! Przemek niedawno zdał maturę jako jeden z pierwszych uczniów w Polsce, który nie uczęszczał do szkoły, jak większość z nas.

    O tym, że można podróżować autostopem razem z mamą i uczyć się każdego dnia nowych rzeczy, języków, poznawać ludzi i ich zwyczaje, opowiadają Przemek razem z Anną.

    Skąd wziął się nasz pomysł na przejście do edukacji domowej i “edukowanie przez podróżowanie”?

    Anna: Nuda, nuda, nuda – wszechobecna szkolna NUDA i zacofanie technologiczne. System szkolny jako coś zdecydowanie mało przyjaznego uczniowi. Bez wspierania jego pasji, zainteresowań i kreatywności. Nastawiony na odtwórcze prezentowanie wkutej wiedzy. Czasochłonny. Skoncentrowany na wiedzy faktograficznej, a nie na działaniu. Uczenie się dla ocen, a nie dla siebie. Brak możliwości sterowania własną ścieżką edukacyjną. Przemek:Dla mnie było to zbyt dużo czasu straconego na samo siedzenie w ławce. Wolałem uczyć się z samodzielnie wybieranych materiałów edukacyjnych. W dzisiejszych czasach dostęp do wiedzy jest bardzo łatwy: programy edukacyjne, e-learning, filmy dokumentalne, ciekawe pomoce dydaktyczne.

    Poza tym już wtedy spędzaliśmy dużo czasu na wyprawach autostopowych ucząc się podczas nich znacznie więcej i ciekawiej niż w szkole, np. podróżując dookoła Włoch, Grecji, Turcji i na Kaukaz śladami starożytnych kultur.
    tytułem wstępu.... Reszta TUTAJ:
    http://www.peron4.pl/autostop-zamias...-podrozowanie/

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •