Sorry, ze teraz odpisuje... ;-)
Wybralem sie na obserwacje tegorocznych perseidow na Dzwiniacz. Oczywiscie coroczne zapowiedzi 'spektakularnego show' ktorymi mamia nas media sie nie potwierdzily, ale nie bylo tak zle ;-)
W ciagu minuty mozna bylo naliczyc do kilku-kilkunastu meteorow. Tworzyly one przepiekne, utrzymujace sie przez chwile slady.
Tutaj ciekawostka z dziedziny krotkofalarstwa, ktora sie troszke interesuje. Wiecie, ze istnieje mozliwosc robienia lacznosci radiowych przy pomocy odbic fal radiowych od w/w sladow po meteorach? Mechanizm odbic fal radiowych od tych sladow jest identyczny, jak w przypadku dalekosieznych lacznosci poprzez fale radiowe odbite od zjonizowanych warstw jonosfery (jak jej sama nazwa wskazuje).
Problem polega na tym, ze slady te utrzymuja sie niezwykle krotko - max. do kilkudziesieciu sekund. Dlatego tez lacznosci takie polegaja na wyslaniu zazwyczaj przy pomocy telegrafii swojego wywolania ze swoim krotkofalarskim znakiem wywolawczym nagranym w przyspieszonym tempie. Caly pic molega na tym, zeby byc czujnym, zwartym i gotowym zarowno po stronie osoby nadajacej jak i nasluchowcow, ktorzy probuja odebrac takie dziwacznie nadane wiadomosci. temat jest dosc zawily, ale ciekawy, bo na lacznosciach od sladow meteorow sie nie konczy (sa jeszce lacznosci zorzowe, odbicia od ksiezyca i inne dziwadla : ). Zainteresowanych zapraszam na priv.
Co prawda w tym roku nie wykonalem zdjec perseidow (skubance zawsze sie pojawialy nie w tej czesci nieba, w ktora wycelowalem obiektyw aparatu! Musze kupic obiektyw 'rybie oko'...), ale udalo mi sie to przy okazji innego roju - leonidow. Taki slideshow z fotkami meteorow mozna obejrzec tutaj:
http://www.bieszczady.pl/portal/html...strona=leonidy



Odpowiedz z cytatem
Zakładki