To ten pieron tak mnie prowadził, że do Wołosatego zlazłem o 2 w nocy. Najpier zamiast na przełęcz wyprowadził mnie na Wołowe, potem kazał ominąć Halicz i wepchnął w takie wądoły, że moło nóg nie połamałem, Na koniec rozbiłem złachany namiot w pokrzywach. Kara za łamanie prawa Parku przyjęta została z pokorą![]()
Kto drogi prostuje ten w domu nie nocuje
Pozdrawiam Łazików i Włóczykijów
Długi


Odpowiedz z cytatem