Wiolu - w obecnych czasach, jak już jesteśmy w UE to chyba raczej niemożliwe, bo wiązałoby się z uzyskaniem certyfikatów, zezwoleń, zachowania odpowiedniej higieny itp.
IMO raczej nie do spełnienia przez Bieszczadzkich gospodarzy. (Nie ujmując im nic)
Osobiście też nad tym ubolewam, bo nie ma nic lepszego na szlaku jak np. chłodna maślanka w Pieninach w drodze z Sokolicy na Trzy Korony.