Любо братцы любо
Любо братцы жить
С нашим атаманом
Не приходится тужит

Tę pieśń kozacką z czasów gdy kozacy zawowjowywali dla Rosji Czeczenię
przekraczając rzekę Terek śpiewa przejmująco Żanna Biczewska. Płytę przywiozłem i zostawiłem do słuchania w pensjonacie Łuka w Wetlinie. Rezydujący tam ataman rejestrowy kurinny Dobrowolski sam jest w stanie zaśpiewać tę pieśń w oryginale
towarzysząc sobie na mandolinie ale tylko jak mu żonka pozwoli wpaść w nastrój kozacki a to wymaga szklaneczki horiłki. Ale юбо братцы любо popłynie hen w dolinę
Wetliny....

Ataman Koszowy_Pulpit