E tam, od razu do Wisły. Pomyśl, że ten wyjazd ciągle przed Tobą. Jak nie teraz, to za chwilę. A może i nawet lepiej, bo Biesy na jesieni są niepowtarzalne. Polecam drugą połowę września. Mniej ludzi, widoki i kolory trudne do opisania.Zamieszczone przez zojka


Odpowiedz z cytatem