Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec
Zacny SB
Onegdaj raczyłeś na naszym Forum opisywać, jak to pracownicy Kampinoskiego Parku Narodowego skutecznie obrzydzają turystom wstęp na jego teren... Podając Koledze powyższy link czynisz podobnie :)
A przecież to nie jest tak, że przy każdej wizycie w Biesach, krew się natychmiast polać musi !!!
Inna rzecz, że taki miś (już pomijam, czy lubi lody, czy też nie) to jednak niebezpieczne stworzenie boże, które lubi sobie czasami z głębi worka bieszczadzkiego wyleźć.
I wtedy nie za ciekawie może być... A Pyton ma rację - tylko z górki na dół uciekac, nigdy odwrotnie. Wchodzenie na drzewko też nic nie da, bo miś jest w takich sportach najczęściej bardziej biegły od letnika...
Podobno - ale tego nie piszę z autopsji - jak już nas dopadnie, to najlepsze, co można zrobić, to.... Podobno nie znosi tego zapachu...
Pozdrawiam