Ja tylko pozwolę sobie ustosunkować się do sytuacji w schronisku Kremenaros.
To co widzimy na foto nr 1, to jest niestety syfek, który zostawili "turyści", prawdopodobnie zresztą po ognisku. Oczywiście dzierżawca winien dbać o czystość, wokół obiektu jednak nie zawsze tak jest.
Ja jednak będąc tam dwukrotnie nie spotkałem się z aż taką ilością śmieci, i jakoś trudno mi uwierzyć, że leżały tam tydzień. No ale mnie tam nie było.
Faktem jednak jest, że jest tam za mało pojemników na śmieci.
Co do ceny, to nie wiem ile osób z Tobą było, ani ile dni, ale odpłatność za namiot wynosi 5 PLN i za osobe też 5 PLN