:) no to luzik, ja dopiero wyjeżdżam w Biesy na ok. 10 dni. (zależnie od pogody), jeszcze cały tydzień do pracy, a potem hejaaaa...
:) no to luzik, ja dopiero wyjeżdżam w Biesy na ok. 10 dni. (zależnie od pogody), jeszcze cały tydzień do pracy, a potem hejaaaa...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)