Hej :)
Zosiu - nie zdradzaj tego miejsca nikomu, bądź egoistką do kwadratu, bo przecież, gdy powiesz prawdę, to za rok będziesz tam miała tłumy ludzi - niech sobie będzie takie miejsce tajne po wieki i tylko dla tych, którzy chcą iść przełajem, telepać się wśród gaszczy, zażywać ciszy i Natury. A może ktoś z nas je odnajdzie przypadkiem i wtedy będzie Wspólnikem Wielkiej Tajemnicy? :D Bieszczady powinny mieć tajemnice, a nie tak, jak np Pieniny (ostatnio odwiedziłem) przypominać ogródek jordanowski...
Pozdrawiam Wielbicieli Tajnych Zakątków
Derty
Do niedawna takim zakątkiem był...szczyt Dwernika Kamienia. A teraz za znakami gnają tam tabuny turystów i miejsce zrobiło się 'caryńskie' :)


Odpowiedz z cytatem