Proponuję powoli przyzwyczajać się do przestrzegania przepisów. Fotoradary stacjonarne to pryszcz ale są jeszcze przenośne, cywilne samochody policyjne, normalne patrole, itd. A propo Wetliny, dawno temu płaciłem za zignorowanie stopu przy torach kolejki, gdzieś właśnie pomiędzy Cisną a Wetliną. Kolejka wtedy już w zasadzie nie jeździła tym odcinkiem. Pozdrawiam.