Cytat Zamieszczone przez Piotr
Cytat Zamieszczone przez Kriss40
:D
Tu, na Forum, bez cytowania się obejdzie czasami...
Już wielokrotnie była o tym mowa - uderz w stół, a nożyczki.
Oczywiście, nie ma sprawy - rola nozyczek bardzo mi odpowiada.
Mam tylko dwie uwagi:
1. Nie zmieniaj faktów - bo żadnej nagonki na Chate nie było, więc pisząc "znów" mijasz sie z tym co faktycznie miało miejsce - była jedynie róznica zdań. Oczywiście rozumiem, że jak ktoś uważa coś za świętość to każde inne zdanie będzie w jego rozumieniu nagonką - ale nie utwierdzajmy w tym przekonaniu innych, tych którzy nie czytali tamtego wątku że tak własnie było.
2. Czy na tym forum juz nic nie można powiedzieć? Ze wszystkiego co bieszczadzkie świętość robić? Niestety - medal ma dwie strony, Bieszczady również, jesli ktos tego nie widzi, to znaczy że je jeszcze niezbyt doglębnie poznał - a to nie jest problem tylko tego wątku, jak widzę.
Fakt kradzieży narzędzi jest przykry i wart potępienia, nie znaczy to jednak że zaraz ma tu być żałoba z tego powodu. Jeżeli uważasz że drobny żart który sie tu przewinął (a prawdziwy, jak by nie było) jest rozpoczynaniem kolejnej nagoneczki - to ja juz naprawde nic nie rozumiem. Ide pisać peany na czesc wiertarki - bieszczadzkiej ma sie rozumieć.
No to i ja mam dwie uwagi, odnosnie Twoich uwag.
1. To, czy była to nagonka, czy nie, pozostawmy ocenie Forumowiczów. Każdy może sobie wątki dotyczące odbudowy Chaty (a były dwa) przeczytać. Jedno jest pewne - klimatu życzliwości to tam nie było (poza nielicznymi wyjątkami).
2. A jeżeli chodzi o stosunek do Bieszczad, to naprawdę jest to indywidualna sprawa, a ja nigdy ich nie gloryfikowałem. Są piękne. Teraz, siedząc w Warszawie, tęsknię za nimi i marzę, żeby choć na kilka dni tam pojechać. I bądź pewien, że to co w nich złe też dostrzegam. I jeszcze jedno - zaskoczony naprawdę jestem, kiedy zwracasz się do mnie z retorycznym pytaniem, czy już nie wolno na Forum krytykować.
Do mnie takim tekstem?
A ja to co? Tylko tu zachwalam wszystkich i wszystko?
Pozdrawiam