na gah.szczawne nie liczcie-pojechałem na przetarg:Panie,tych dziełek juz nie ma!Jak nie ma?Tak nie ma i już koniec kwestii...czyli przyjechał warsawiak (bez obrazy), dał w łape i kupił po cenie wywoławczej (info z pewnego źródła)....Do kupienia było w Krzywym 60a za 70-80 tyś. do uzgodnienia-nie wiem ale juz chyba poszło...tak samo w Woli Michowej...
Co do warunków: zgadzam sie z przedmówcami: szkoła podstawowa w Cisnej, Wetlinie, gimnazjum w Komańczy,Baligrodzie. Reszta w Lesku,Sanoku, Ustrzykach D. Poziom nie wiem jaki. Lekarz w Cisnej i Komańczy, i dopiero w U.D., Sanoku,Lesku. Sklepy wiemy jakie. Jak wichura to zrywa druty i fazy niet-trza zasilać na generatorze. Drogi wiemy jakie, odsnieżają fakt OK, ale jak posypie w nocy pół metra to zanim dojada wszędzie to jak ze mną: znajomego gospodarza ciągnąłłem z Przysłupia do Dołżycy bo jeżdze dużym 4x4 a on CC a miał na 7 do roboty...
jak sie przenosić to ze świadomościa na co sie decydujesz - widoki piekne ale na nie nie bedziesz miał czasu spojrzeć (chyba że masz super wypchany trzos...) bo bedziesz zap.... żeby normalnie żyć i funkcjonować...
Sam czasem mam takie chwile żeby zabrać żone i uciec z betonowej dzungli i tam wylądować, ale jak pomysle o dzieciach....Chyba że by sie nas zebrało z 3 znajome rodziny do kupy i razem sie tam zalogować i ratujmy sie nawzajem...ale kto zaryzykuje?
Póki co to myśle o małej działeczce żeby postawić wyjazdową chatke na kurzej stopce by mieć sie gdzie schowac z namiotu jak bedzie zdrowo lało a w zimie zawieje...
pozdr
PYTON