Na zimę w Biechach nie trza hipersprzętu. Stuptuty i polarek (bądź wełniaczek) wystarczą. Zakładasz na poalr byle parkę i wszystko gra. Ew. kijki mogą pomóc.
Serdecznie namawiam na zimowe wyjazdy. Wrażenia są mistyczno-ekstatyczne.
Na zimę w Biechach nie trza hipersprzętu. Stuptuty i polarek (bądź wełniaczek) wystarczą. Zakładasz na poalr byle parkę i wszystko gra. Ew. kijki mogą pomóc.
Serdecznie namawiam na zimowe wyjazdy. Wrażenia są mistyczno-ekstatyczne.
Pozdrawiam z dalekiej północy,
Marcin.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)