Pyton - zalezności skojarzyłem,jednak w dzisiejszych czasach, jeśli nie masz nic na starcie, to zawsze będziesz miał rzucane kłody pod nogi. Sad but true :(
I to nie tylko w Bieszczadach. A gmina - Ona zawsze będzie miała wymówke, że by nie wydac kasy. Jak nie jeździłyby busy, to pewnie zasłaniali by się faktem że jeżdżą przeciez PKSy itd. itp.
Ja tylko nie potrafię zrozumiec Twojego rozgoryczenia faktem że jeżdżą tam ludzie spoza regionu.
Przecież taka sytuacja nie jest od dzisiaj. A skoro jeżdżą, to widocznie jest zapotrzebowanie, a skoro jest zapotrzebowanie, a nikt z miejscowych nie wpadł na pomysł, żeby owo zapotrzebowanie zaspokoić, to nie nalezy potepiać, że zaspokaja je ktoś inny. Przecież, gdyby miejscowi poszli po rozum do głowy wcześniej, i założyli spółke, to najzwyczajniej w świecie, dla "obcych' nie byłoby już miejsca.
A obecnie - ja to widze tak:
Miejscowi zauważyli, że można na tym nieźle zarobić, to dlaczego z tego nie skorzystać, jednak dla nich sprawa już nie będzie taka prosta, bo lukę wypełnili "obcy".
A pretensje mogą miec tylko do siebie, że wcześniej nie wpadli na ten pomysł.
Takie czasy - kto pierwszy, ten ... zarabia kasę.