a ja twardo szukam ksiazki ktora tu reklamowales :^)))
![]()
a ja twardo szukam ksiazki ktora tu reklamowales :^)))
![]()
Hehe... Spróbuj może w Miami...
Zbyszku, nie rozmieniajmy na drobne tego wątku. Czekamy tu raczej na opinie związane ścisle z tematem.
Pozdrawiam
z braku laku (czyli nieistniejacej ksiazki oraz nieposiadanego Plaja)
przeczytalem od deski do deski
http://www.taraka.most.org.pl/otryt/otryt_sady.html
tez bardzo dobre
polecam![]()
Drogi Krzysiu - sam rozdrobniles ten temat juz na samym poczatku !
cytat:
"Po wrzuconej przez Marekma prezentacji Chaty, aż prosi się, żeby już teraz, zanim wątek się rozkręci (a mam taką nadzieję) ktoś naprawdę kompetentny pokusił się o rzetelne skreślenie kilku słów o historii Chaty.
Ja sam nie wiem na ten temat wiele, ale słyszałem, że były lata, kiedy jej klimat odzwierciedlał wydarzenia, jakimi żył cały kraj.
Jeżeli jest ktoś taki, kto czułby się na siłach taką historię połączoną z charakterystyką tu przedstawić, niech odezwie się koniecznie.
Im więcej w takiej relacji będzie autopsji, tym lepiej.
Pozdawiam
Kriss40
"
![]()
To nie do końca tak... Sugerowałem zasadność relacji naocznych świadków historii Chaty. Były tu osoby, które myślały podobnie jak ja (np Viki). Były też - nie pozbawione sensu - głosy wręcz odwrotne.Zamieszczone przez Zbyszek13
Dla dobra dyskusji nie upierałem się przy swoim pomyśle...
Tak więc, jak widzisz, nie uchylam się od odpowiedzialności za "rozdrobnienie" tematu. Ale też nie widzę powodu, żeby czynić to po raz wtóry.
Pozdrawiam.
OK - wiec jestem naocznym swiadkiem historii Chaty Socjologa !
Malo tego - nawet mam kupke zdjec naocznosci.
A ksiazki szukalem bo o niej napisales !!!
A skoro jej nie ma - trudno, to nie pierwszy raz komunizm mnie zawiodl :^)
A zeby zbedne dyskusje niedoukow zamknac -
robilem zdjecia Gen. Jaruzelskiemu i Prez. Walesie,
Prez Bushowi i Prez. Clintonowi
itd. itp.
Pozdrowienia ze spiwora
Z
Drogi Zbyszku.
Jeżeli jest, jak mówisz, to nie tylko OK, to wspaniale.
Podziel się więc z nami swoimi wspomnieniami i fotkami. Może, żeby nie "pchać" wszystkiego do tego wątka, otwórz nowy temat. Byłaby to pasjonująca lektura (chodzi o Chatę a nie o Clintona)
Wyłaź ze śpiwora i do dzieła.
Pozdrawiam serdecznie
TaaakZamieszczone przez Zbyszek13
![]()
A o co chodzi?
nie mam pojecia :(
ja to nawet po gorach nie chodze !!
Z wielką uwagą przeczytałem wszystkie posty. Próbowałem zrozumieć każdego z nich, znaleźć jakiś wspólny wątek...
Na pewno źle sięstało że spaliła sięchata. Chociaż ja osobiscie nie darzyłem tego miejsca sympatią. Dla mnie nie jest to żaden Dom Pracy Twórczej, żadna Alternatywa, nawet miano schroniska to byłoby na wyrost.
Bardziej pasuje tu okreslenie miejsca dla imprezowiczów. Znam Chatę od najgorszej strony, gdzie (to smutne raczej) wóda i spirytus lały się strumieniami; jako miejsce gdzie imprezy niejednokrotnie trwały do białego rana.
Chata była zawsze miejscem skąd przepędzano turystów. Pamiętam czasy gdy bacował Lenin i już późniejsze gdy gospodarzył Wojtek C. z pobliskiego Dwernika. Do chaty zjeżdżali pseudoturyści, oraz rozpieszczone gnojki które spuszczone z oka rodziców najdziksze wyczyniali swawole. Często za cel wycieczek obierała sobie sklep w Lutowiskach po to aby przez nastepne kilka dni mieć co pic.
Pięciokrotnie chodziłem na Otryt z grupą. Za każdym razem niechętnym okiem na nas patrzono, z jednej prostej przyczyny. Gdy jestesmy w górach nie pijemy..
Podczas burzy musielismy schodzić do Dwernika. Dwukrotnie rozstawiałem powyżej chatry namiot gdy mnie zastała noc. (Nie chciałem się narzucać)
Nie wiem co mysleć na temat chaty. Na pewno nie chciałbym aby nowa CHATA by ła siedliskiem pijaństwa. Powinny obowiązywać jakieś zasady, reguły. Jesli ludzie chcą się skuć to niech siedzą w domu. Taniej ich to wyniesie, a i obcy nie będą mieli używania. Takie bacówki jak na Otrycie są potrzebne pod warunkiem że spełniają charakter schroniska.
I jeszcze jedno. W Bieszczady jeżdżę od 14 lat. Co roku słyszałem od znajomych mieszkających W Czarnej o wybrykach "turystów" z chaty.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)