Strona 5 z 8 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 71

Wątek: Chata Socjologa - jaka ma być i komu służyć?

  1. #41
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Miami Bicz albo Zoliborz, jak komu akurat pasuje
    Postów
    22

    Domyślnie

    a ja twardo szukam ksiazki ktora tu reklamowales :^)))



  2. #42
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2004
    Postów
    654

    Domyślnie

    Hehe... Spróbuj może w Miami...
    Zbyszku, nie rozmieniajmy na drobne tego wątku. Czekamy tu raczej na opinie związane ścisle z tematem.
    Pozdrawiam

  3. #43
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Miami Bicz albo Zoliborz, jak komu akurat pasuje
    Postów
    22

    Domyślnie

    z braku laku (czyli nieistniejacej ksiazki oraz nieposiadanego Plaja)
    przeczytalem od deski do deski
    http://www.taraka.most.org.pl/otryt/otryt_sady.html
    tez bardzo dobre

    polecam

  4. #44
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Miami Bicz albo Zoliborz, jak komu akurat pasuje
    Postów
    22

    Domyślnie

    Drogi Krzysiu - sam rozdrobniles ten temat juz na samym poczatku !
    cytat:
    "Po wrzuconej przez Marekma prezentacji Chaty, aż prosi się, żeby już teraz, zanim wątek się rozkręci (a mam taką nadzieję) ktoś naprawdę kompetentny pokusił się o rzetelne skreślenie kilku słów o historii Chaty.
    Ja sam nie wiem na ten temat wiele, ale słyszałem, że były lata, kiedy jej klimat odzwierciedlał wydarzenia, jakimi żył cały kraj.
    Jeżeli jest ktoś taki, kto czułby się na siłach taką historię połączoną z charakterystyką tu przedstawić, niech odezwie się koniecznie.
    Im więcej w takiej relacji będzie autopsji, tym lepiej.
    Pozdawiam
    Kriss40
    "

  5. #45
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2004
    Postów
    654

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbyszek13
    Drogi Krzysiu - sam rozdrobniles ten temat juz na samym poczatku !
    cytat:
    "Po wrzuconej przez Marekma prezentacji Chaty, aż prosi się, żeby już teraz, zanim wątek się rozkręci (a mam taką nadzieję) ktoś naprawdę kompetentny pokusił się o rzetelne skreślenie kilku słów o historii Chaty.
    Ja sam nie wiem na ten temat wiele, ale słyszałem, że były lata, kiedy jej klimat odzwierciedlał wydarzenia, jakimi żył cały kraj.
    Jeżeli jest ktoś taki, kto czułby się na siłach taką historię połączoną z charakterystyką tu przedstawić, niech odezwie się koniecznie.
    Im więcej w takiej relacji będzie autopsji, tym lepiej.
    Pozdawiam
    Kriss40
    "
    To nie do końca tak... Sugerowałem zasadność relacji naocznych świadków historii Chaty. Były tu osoby, które myślały podobnie jak ja (np Viki). Były też - nie pozbawione sensu - głosy wręcz odwrotne.
    Dla dobra dyskusji nie upierałem się przy swoim pomyśle...
    Tak więc, jak widzisz, nie uchylam się od odpowiedzialności za "rozdrobnienie" tematu. Ale też nie widzę powodu, żeby czynić to po raz wtóry.
    Pozdrawiam.

  6. #46
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Miami Bicz albo Zoliborz, jak komu akurat pasuje
    Postów
    22

    Domyślnie

    OK - wiec jestem naocznym swiadkiem historii Chaty Socjologa !

    Malo tego - nawet mam kupke zdjec naocznosci.
    A ksiazki szukalem bo o niej napisales !!!
    A skoro jej nie ma - trudno, to nie pierwszy raz komunizm mnie zawiodl :^)

    A zeby zbedne dyskusje niedoukow zamknac -
    robilem zdjecia Gen. Jaruzelskiemu i Prez. Walesie,
    Prez Bushowi i Prez. Clintonowi
    itd. itp.

    Pozdrowienia ze spiwora
    Z

  7. #47
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2004
    Postów
    654

    Domyślnie

    Drogi Zbyszku.
    Jeżeli jest, jak mówisz, to nie tylko OK, to wspaniale.
    Podziel się więc z nami swoimi wspomnieniami i fotkami. Może, żeby nie "pchać" wszystkiego do tego wątka, otwórz nowy temat. Byłaby to pasjonująca lektura (chodzi o Chatę a nie o Clintona)
    Wyłaź ze śpiwora i do dzieła.
    Pozdrawiam serdecznie

  8. #48
    Bieszczadnik Awatar T.B.
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    wiadomo - z Pyrlandii !
    Postów
    501

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbyszek13
    A zeby zbedne dyskusje niedoukow zamknac -
    robilem zdjecia Gen. Jaruzelskiemu i Prez. Walesie,
    Prez Bushowi i Prez. Clintonowi
    itd. itp.
    Taaak
    A o co chodzi?

  9. #49
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Miami Bicz albo Zoliborz, jak komu akurat pasuje
    Postów
    22

    Domyślnie

    nie mam pojecia :(

    ja to nawet po gorach nie chodze !!

  10. #50
    Bieszczadnik Awatar Kereip
    Na forum od
    03.2004
    Rodem z
    Wawa
    Postów
    44

    Domyślnie

    Z wielką uwagą przeczytałem wszystkie posty. Próbowałem zrozumieć każdego z nich, znaleźć jakiś wspólny wątek...
    Na pewno źle sięstało że spaliła sięchata. Chociaż ja osobiscie nie darzyłem tego miejsca sympatią. Dla mnie nie jest to żaden Dom Pracy Twórczej, żadna Alternatywa, nawet miano schroniska to byłoby na wyrost.
    Bardziej pasuje tu okreslenie miejsca dla imprezowiczów. Znam Chatę od najgorszej strony, gdzie (to smutne raczej) wóda i spirytus lały się strumieniami; jako miejsce gdzie imprezy niejednokrotnie trwały do białego rana.
    Chata była zawsze miejscem skąd przepędzano turystów. Pamiętam czasy gdy bacował Lenin i już późniejsze gdy gospodarzył Wojtek C. z pobliskiego Dwernika. Do chaty zjeżdżali pseudoturyści, oraz rozpieszczone gnojki które spuszczone z oka rodziców najdziksze wyczyniali swawole. Często za cel wycieczek obierała sobie sklep w Lutowiskach po to aby przez nastepne kilka dni mieć co pic.
    Pięciokrotnie chodziłem na Otryt z grupą. Za każdym razem niechętnym okiem na nas patrzono, z jednej prostej przyczyny. Gdy jestesmy w górach nie pijemy..
    Podczas burzy musielismy schodzić do Dwernika. Dwukrotnie rozstawiałem powyżej chatry namiot gdy mnie zastała noc. (Nie chciałem się narzucać)
    Nie wiem co mysleć na temat chaty. Na pewno nie chciałbym aby nowa CHATA by ła siedliskiem pijaństwa. Powinny obowiązywać jakieś zasady, reguły. Jesli ludzie chcą się skuć to niech siedzą w domu. Taniej ich to wyniesie, a i obcy nie będą mieli używania. Takie bacówki jak na Otrycie są potrzebne pod warunkiem że spełniają charakter schroniska.
    I jeszcze jedno. W Bieszczady jeżdżę od 14 lat. Co roku słyszałem od znajomych mieszkających W Czarnej o wybrykach "turystów" z chaty.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Chata Socjologa
    Przez Kriss40 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 26-12-2013, 23:51
  2. Lutowiska-Chata Socjologa-Chmiel
    Przez stasiuvino w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 26-11-2008, 17:02
  3. Chata Socjologa okradziona
    Przez Jaro w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 54
    Ostatni post / autor: 07-05-2005, 19:41
  4. Chata Socjologa
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 10-01-2003, 10:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •