Ja jestem spokojny. Wskazałem na kardynalne błędy wnioskowania. Cały czas podkreślam, że Chata jest przyjazna dla ludzi. A jak wiadomo ludzie są różni. I gdy na małej przestrzeni zbiera się dwadzieści indywidualnosci to bez prostej acz trudnej tolerancyjności na odmienność trudno sobie poradzić. Ta moja zacytowana przez Ciebie uwaga wykroczyła może poza ton suchej argumentacji, ale nie rozumiem tego podejścia Kalego: jak ja obrażam to dobrze (mam prawo do swojej opinii) ale jak mnie obrażają to nie dobrze (chamstwo i granda). Ale Michale - sorry - już wrzucam na luz.Zamieszczone przez Michał
![]()


Odpowiedz z cytatem