Butelki i puszki walały sie rzeczywiście wokół Wiaty w godzinach porannych. Obok Chaty znajoma mogła dostrzec 2-3 puszki piwa wypite przez 20 pracujących. Fakt, może nie sprzątneliśmy ich od razu. Postaramy się bardziej.Zamieszczone przez Jaro
Czy znajoma wspominała coś o walajacych się wokół Chaty ścinakch desek, płyty OSB, gwoździach, cegłach, młotkach i trocinach? Tydzień temu były już wszędzie. A czy znajoma dostrzegła na podejściu od Dwernika trzy przystanki z ławeczkami i koszami na smieci? Wiesz kto zbiera śmieci ze szlaku i opróżnia te worki przy przystankach? Staramy się. Ale jak widać za słabo...![]()


Odpowiedz z cytatem