Ja też byłem w sobotę na dyżyrze od 13.30-14.30 pierogi zaliczełem ale nikogo nie spotkałem :(. Nawiasem mówiąc opinia o pierogach naprawdę nie była przesadzona,za to klimat "mordowni "jest po prostu cudny :)
Ja też byłem w sobotę na dyżyrze od 13.30-14.30 pierogi zaliczełem ale nikogo nie spotkałem :(. Nawiasem mówiąc opinia o pierogach naprawdę nie była przesadzona,za to klimat "mordowni "jest po prostu cudny :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)