Hej :)
Tak sobie pomyślałem, że wiele osób nic nie wie na temat tego 'cudownego grzybka' więc poszperałem po różnych źródłach.
łysiczka - Psilocybe semilanceata (Fr.) Quél. (zwana czasem 'czapką wolności'). Występuje na łąkach spasanych przez owce, na nawożonych łajnem zwierzęcym polach. Zasięg ma w kraju dość duży, często błędnie zawężany tylko do Biesów. Zawiera alkaloid psylocybinę - pochodną tryptaminy. Jest jedynym alkaloidem zawierającym w swej strukturze fosfor (zdrowsza?) Silny środek psychotropowy, wywołujący halucynacje już po około kwadransie po zażyciu i trzymający w swych szponach do 5-6 godzin od spożycia. Pod względem 'mocy' jest klasyfikowana między meskaliną a LSD, prawdopodobnie uzależnia tylko psychicznie, a nie fizycznie i nie daje tolerancji. Grzyby z tego rodzaju (głównie Psilocybe mexicana), zawierające psylocybinę i związki o podobnej strukturze są od wieków używane w obrzędach religijnych Indian meksykańskich.
Narkomani mawiają, że po psylocybinie odbywa się często tzw 'złą podróż', w czasie której halucynacje prowadzą do napadów paniki. Możliwe są stanych paranoidalne, które mogą okazać się niebezpieczne dla zażywającego (urazy, samookaleczanie). Istnieją informacje o występowaniu tzw doznań międzyzmysłowych czyli synestezji po zażyciu psylocybiny. Prócz halucynacji, psylocybina wywołuje nadwrażliwość wzroku i słuchu oraz uczucie 'opuszczenia ciała'. Groźnym skutkiem stosowania tej substancji przez osoby o niestabilnej psychice, nadwrażliwe, depresyjne itp. może być gwałtowny rozwój psychozy lub silne załamanie nerwowe o charakterze depresji, kończące się samobójstwem.
Angielskie nazwy: mushies, magic mashrooms, blue meanies, gold tops.
To tyle...na zdrowie, Rodacy :)
Derty
PS: W Polsce - nie jest zakazana wg oceny prawników :(


Odpowiedz z cytatem