Słyszałem że właśnie niedługo Bieszczady mają być najpiekniejsze/ jesień/ i nie omieszkam tego osobiście zobaczyć. Jestem za tym by każdą rzecz robić we właściwym miejscu. Piwa nie lubię ale nie przeszkadza mi jak ktoś lubi, byle popijał w miescu do tego przeznaczonym. Nie wydaje mi się by szlak był najlepszym do tego miejscem. Trzeba pamiętać iż z uroków natury trzeba korzystać tak, by w miarę możliwości innym nie przeszkadzać.
Tak przy okazji czytałem tu wiele pytań o w sumie proste rzeczy. Ja staram się do każdego wyjścia przygotować, wiekszość szlaków jest opisanych np. w BdPN mają te ścieżki przyrodniczo- historyczne pokrywajace się ze szlakami, mozna dostać opisy w cenie już od 1,40 zł. Ale najważniejsze to dobra mapa no i umiejętność posługiwania się nią.