<<<A co Koledze przeszkadza, jeśli ktoś obok pije piwo ??>>>
To proponuje jeszcze flaszeczkę...i od razu dzwonic po GOPR: złamanie nogi, posliznięcie, upadek, skręcenie, uderzenie głową...mozna by wynieniać na pęczki. Wiesz dlaczego są wypadki: bo ludziom brakuje wyobraźni lub nie sa w stanie racjonalnie ocenic sytuację. To drugie jest mozliwe do wystapienia po wypiciu juz jednego piwka (zaleznie od organizmu) - dlatego pilot nie siada za sterami 24 godziny po piwku (przynajmniej takie są zasady). Góry, szczególnie te wyższe, to nie spacer po mieście, gdzie jak sie zatoczysz to cie murek przytrzyma....ale kończe temat bo zaraz mnie tu zlinczują....
pozdr