A ja miałbym małą propozycję.
W przypadku stwierdzenia,że osoba poszkodowana jest pod wpływem alkoholu
OBCIĄŻAĆ KOSZTAMI AKCJI RATUNKOWEJ!
Może tak odstraszy się "amatorów " piwka ,czy "czegoś mocniejszego" od nadużywania trunków na szlaku.
Do (trzeźwego)zobaczenia na szlakach jesiennych "Biesów"
Pozdrawiam.