Cytat Zamieszczone przez Doczu
naive - jednak czasami takie odstępstaw mają swoje zalety, gdyż pozwalają zregenerować sie poszyciu w miejscu gdzie "oryginalnie" biegł szlak.
Zresztą co kilka lat trasa szlaku ulega niewielkiej korekcie, aby "stare" miejsce mogo się zregenerować.
Dla mnie istotnym problemem jest mazanie pisakami po wszystkim co się da pomazać, oraz te przebrzydłe jaskrawo-żarówiaste napisy "Nie Śmieć !" na szlaku np. przez Wysoki Dział.
Oczywiście powinno się co parę lat dać przyrodzie odetchnąć i przesunąć szlak, tylko jeśli to będzie każdy z nas to robił "po uważaniu" to za parę lat nie będzie tam po co jechać. Chodzi o to by szanować to co robią administrujący szlakami i przestrzegania ograniczeń, które są przecież niezbędne i to nie tylko na terenie BdPN.