Drogi naive, akurat twoje posty nie należą do jałowych!Przepraszam że tak wszystkich do jednego wora wsadziłem... Ale i tak uważam że dyskusja nie zmierza do nikąd. Punkt wyjścia jak najbardziej mi się podobał, bo lubie czytać o wrażeniach z biesów, zwłaszcza jak nie mam możliwości wyjechać choćby w beskidy.... A może po prostu pusta frustracja ze mnie wyszła
Pozdrawiam
DP


Odpowiedz z cytatem