tak się sklada że przeszedłem cały odcinek,a więc kilka uwag najlepiej wejść od Wołosatego na przełęcz Bukowską i przez Kińczyk Opołonek do Sianek, trzeba uważać przy słupku granicznym 180 bo można się zgubić i zejść na Ukrainę, nie spotkałem nikogo na całej trasie i zrobilem ją w jeden dzień , ale można zanocować w schronie nad Negrylowem bo jest takowy i BdPN dopuszcza tam nocleg, musisz niestety postarać się o zezwolenie bo bez niego możesz mieć kłopotu , ścieżka cały czas prowadzi wzdłuż granicy jest w miarę widoczna , jak będziesz uważał to się nie zgubisz,co do Ukrainy to wejście na Kinczyk Bukowski jest oznakowane,na przełeczy Żydowskiej są nawet kosze ale niestey nikt ich nie opróżnia, niestety pogranicznicy nie puszczają na ten szlak Polaków może sytuacja się zmieni tego roku, dam Ci znać bo w czerwcu wybieramy się w Bieszczady po stronie ukraińskiej