Cytat Zamieszczone przez Henek
Co to za atrakcja iść z pozwoleniem ?
A może odrobinę zabawy i adrenaliny : złapią czy nie ?
To co pisze Doczu , że Ukraińcy porywają turystów można między bajki włożyć ale brzmi nieźle i podbija atmosferkę.
.
To może tak wszyscy w ramach rozrywki zaczniemy chodzić po BdPN gdzie komu wygodnie ? To nic nie ma wspólnego z adrenaliną. A jeśli jest dla kogoś zabawą to raczej na poziomie przedszkola.
Dodam że w obecnym stanie prawnym dyrektor nie może wydawać indywidualnej zgody na 'ruch pieszy" poza szlakami, chyba że w ramach "badań naukowych". Nie wiem czy jednak o tym wie bo na tablicach informacyjnych ciągle "straszy "powoływanie si ę na ustawę o ochronie przyrody, która przeszła do historii z dniem 1 maja 2004 r.