Cytat Zamieszczone przez damian
Lechu drogi... Ja z Łopiennika do bazy schodziłem już chyba z 10 razy, i w zasadzie zawsze inaczej:) Raz wylądowaliśmy w jakimś strumieniu i doleźliśmy nim aż do drogi na dnie doliny (tej co 'leci' na durną) Znaki rzeczywiście zawsze były tam dość marne. Rok temu po raz pierwszy trafiłem bez pudła na przełęcz.Ale jeśli ktoś nie wie jak dalej to rzeczywiście jest problem bo drogowskaz jest niewidoczny z góry.
A czy już się chodzi tą nową drogą czy wciąż puszczacie turystów tymi cudownymi chaszczami od strony umywalni?:) Ja wolę tamtędy:)
Pozdrawiam Bazowiczów
DP
Sam szedłem tymi chaszczami od przełęczy, pomimo że znak był w prawo nową drogą zrywkową, baliśmy się nią iść skoro znaki szły prosto. Dlatego jeśli jest ścieżka nową drogą to trzeba ją koniecznie oznakować.


ps. dla mnie nieoznakowanie ścieżki do bazy to bzdura z tego powodu iż baza jest na mapach i skoro jest to ma służyć turystom a nie wąskiej grupi ludzi