Byłem po wielekroć.
Dojazd zamochodem ryzykowny choć możliwy.
Z Zatwarnicy teoretycznie asfaltową stokówką dojedziesz do miejsca obok szczytu Ryli. dalej droga gruntowa przez Ryli do Krywego. W czasie deszczów i zimą bywa trudno przejezdna, ale gospodyni dysponuje jakimś autem terenowym i w razie potrzeby dowiezie na miejsce lub wyciągnie. W sierpniu droga była poprawiana
Jest to miejsce bardzo na uboczu. Polecam, szczególnie po sezonie. Warunki raczej turystyczne, ale bez zbytniego spartanizmu. Woda ciepła i kibelek w budynku.
Jedno z niewielu miejsc, gdzie zwierzynę można zaobserwować z ganku.
Długi