Piotrze
To są dwie strony medalu. Ale uważam, że chodzi tu raczej o sprawę przepisy a rozsądek. Sam wiesz jak to z przepisami bywa i ten temat akurat był już na Forum mocno omawiany i krytykowany. Następna sprawa to degradacja środowiska. Nie ma większego niszczyciela niż my, ludzie, więc zostawmy psy w spokoju. Osobny temat to człowiek czytaj właściciel i pies. To jest problem, ale na pewno nie do omawiania w tym wątku. Czy to jest hipokryzja? Może, ale w tym akurat przypadku nie mam wyrzutów sumienia.
Pozdrawiam
Ewa