Liczę że nam się upiecze a prawo nie działa wstecz bo kończymy niedługo kurs i jak go zaczęliśmy robić to Beskid Sądecki nie wchodził w grę.
No niestety w tym przypadku prawo to już działa i na egzaminie państwowym, który odbył się 15-17. 10.2004. egzaminatorzy mieli prawo zapytać się o tą część uprawnień... chociaż nie skorzystali z tego prawa

Możesz mnie oświecic co znaczy kartofel galicyjski w twoim profilu
... otóż swego czasu Marian Pankowski - wybitny pisarz (rodem z Galicji) nazwał swoich ziomków czyli tych którzy mieszkali na galicyjskiej prowincji: ziemniakami galicyjskimi... a że czuje pewną wspólnote z ludźmi zamieszkującymi te tereny więc zostałem ziemniakiem samozwańcem... Pankowski poprzez to określenie chciał podkreślić oczywiście negatywny aspekt prowincjonalnej kultury ( no cóż pewno dzieciaki nie lubiły go w szkole i ten chcąc się odgryźć, na emigracji wymyślił takie określenie), ale on podsunął mi całkiem ciekawy pomysł, aby nie wstydzić się swojej ziemniaczanej przeszłości... W końcu ziemniak uratował od głodu całą galicję w XIX i XX w. A tak poza tym lubie ziemniaki we wszelkiej konfiguracji
Marian Kruczek (artysta) chciał nawet wybudować ziemniakowi pomnik w Sanoku.