Dziennikarz ma bliżej do Rabego, niż do Sękowca czy Krywego. A tam wilki też biorą owce jak swoje. Problem jest. I ma kilka aspektów. Jeden gospodarczy: owce pilnował w dawnych czasach baca z gromadą juhasów i owczarków. A teraz?
Drugi wilczy; jak jedzenie nie ucieka, to jest lepsze od tego co ucieka. Trzeci leśny: las w opinii leśników to takie większe pole, tu rośnie jodła tam buk, jak wiatr coś złamie, to szkoda, jak jeleń obgryzie też szkoda. Jak zabije jelenia myśliwy za ----$ to zysk, jak jelenia zabiją wilki, to strata. Drzewo stare, to strata. Drzewo ścięte i sprzedane, to zysk. Jest miejsce na rozsądne, nie rabunkowe gospodarowanie ( u mądrych leśników ), ale miejsca na ekologię tu niema.
Jednocześnie wszechobecny zapach człowieka przestał być zapachem śmierci. Wilk trochę się oswoił. Lis, tchórz, kuna, nawet gronostaj już dawno żyją obok gospodarstw, nawet w miastach, w parkach, jakoś przystosowując się do nowych warunków. W miejskim parku w Gdyni, Gdańsku dziki są zjawiskiem codziennym, nie boją się samochodów i ludzi. Ludzie i samochody raczej je omijają. Czasem któryś ginie pod kołami.
Albo nauczymy się żyć obok wilka, co nie jest łatwe - patrz reportaż z Rabego, albo wilk zginie.
Nadzieja w samym wilku. Przy poprzedniej - parę lat temu - decyzji o odstrzale wilka, mimo zorganizowaniu wielu polowań, nie wykonano planu. Wilk nie dał się zabić.
Oswajanie się dzikich zwierząt z człowiekiem, to problem również parków narodowych, nie tylko w Polsce. Swego czasu głośna była sprawa decyzji Tatrzańskiego Parku o odstrzale kilku jeleni karpackich, jedzących z ręki przy schronisku.
Alternatywą jest nie wpuszczać do parku ludzi. Wtedy może ekologia dojdzie do głosu.
Mówię o trudnej dziedzinie nauki, a nie o "zielonych wszelkiej maści i odcieni".
Albo będzie to teren naprawdę ekologiczny, więć całkowicie zamknięty, wysiedlić z kwadratu 100x100km ludzi i nie wpuszczać nikogo,
albo turystyczny ze zwierzętami do oglądania np z kolejki linowej, bacą w stroju regionalnym ochoczo przyśpiewującym u ha!! - jak w Zakopanem
albo gospodarczy, z wilkiem w ilościach śladowych.
Spróbujcie znalźć złoty środek
Długi


Odpowiedz z cytatem