Dzięki tej wyprawie odnaleźliśmy wspaniałe kolory, takie jakich jeszcze w Bieszczadach Wysokich nie było... a więc te cud czerwienie znajdowały się na drodze między Hoczwią a Jabłonkami... Te kolory, czasem jedna gałązka.... czasem jedna część żółta, druga czerwona a inna prawie pomarańczowa... tych pięknych kolorów dostarczyły nam tamtejsze klony, buki jeszcze czekały...


Odpowiedz z cytatem