Drogi kolego nie czepiaj się ludzi za ortografię, to era komputerów, a tam gdzie program sam nie sprawdza tego są problemy, ale ja nie o tym chwali Ci się że pomagasz i chętnie działasz na rzecz mieszkańców Bieszczad, oby takich ludzi było jak najwięcej ale to nie zmienia faktu że jednostki budżetowe szukają oszczędności. A najprościej przecież zmniejszyć zatrudnienie, bo i tak są naciski z góry w tym temacie, druga sprawa to kogo trzeba zwolnić, otóż zwalnia się ludzi którzy mają lewe ręce do pracy lub ludzi niewygodnych. Jak było na Tarnawie my nie wiemy, mamy dostęp do informacji z mediów, natomiast faktem jest że nie jest to jednostronna decyzja dyrektora. W BPN pwstała komisja która zadecydowała o sprawach kadrowych. Być może powinni to zrobić na wiosnę ale to już sprawa pracodawcy, a poza tym to przecież jest kodeks pracy i są rózne formy wymówień. No chyba że zostali zwolnini dyscyplinarnie. Druga sprawa jeżeli się czują pokrzywdzeni to mają do dyspozycji Sąd Pracy który nie kosztuje i mogą się odwołać. Ktoś napisał wracaj Woju a czy on wie że były dyrektor parku pracuje w nim na pół etatu a przecież ma emeryturę to także zajmowanie innym stanowiska pracy. temat poruszył bieszczadnków to dobrze że są ludzie którzy interesują się problemami innych ludzi.