Cytat Zamieszczone przez zbyszekj
drogi naive piszesz zagadkami, oraz mylisz pojęcia , tu nie trzeba nic pojmować, tylko spróbować zrozumieć tych ludzi, jak znasz gminę Lutowiska to zauważyłeś sporo zmian w samych Lutowiskach czy Ustrzykach Górnych, część ludzi sama wzieła sobie tą przysłowioną wędkę ,niestety mentalnoś pozostałych musiała by się zmienić i to mocno, nie potrafią się przystosować do zaistniałych warunków, a poza tym niestety istnieje też szara strefa w wynajmowaniu noclegów. Miejsc noclegowysz szczególnie tych tańszych rzeczywiście brakuje, ale to wszystko wiąże się z inwestycjami i ta wędka może okazać się nieosiągalna dla większości. Niestety instrumenty powodujące zmiany są w rękach samorządów i państwa. Można myśleć o gospodarstwach agroturystycznych ale to też są inwestycje. Mimo to trzeba próbować , ale trzeba zacząć od zmiany sposobu myślenia mieszkańców Bieszczadów, pokazania im dróg i kierunków działania i być może to przyniesie efekty.
Masz racje , za wyjątkiem tego że niby ja mylę pojęcia. Gołym okiem widać że w gminie Lutowiska zmienia się. Zapewne wolniej niż np. w gminie Ustrzyli Dolne w tym samym powiecie, bo tam dodatkowe dochody mieszkancom daje to co jest karalne czyli przemyt głównie papierosów z Ukrainy.
Oczywiście problem "pozostałości po socjaliżmie" stwarzają podobne problemy wszędzie, w Bieszczadach akurat dotyczy to nie tylko osiedli popegeerowskich ale także osad leśnych. Część ludzi z tych miejsc sobie poradziła , część nie. Ten zakątek gdzie leży Tarnawa jest / poza Mucznem/ poza głównym nurtem rozwoju. Problem jest o tyle skomplikowany iż teren ten należy do BdPN, więc rozbudowa infrastruktury turystycznej będzie ograniczona. Jednak samo usprawnienie komunikacji w tamtą stronę np. poprzez remont dróg / to są zdaje się drogi powiatowe/ mógłby tym ludziom pomoc , bo byłoby tam więcej turystów a więc i pracy.