Moim zdaniem to tak naprawde powinno sie zabronić tym wieśniakom strzelać do wilków , po pierwsze dlatego ze wilki na tych terenach są od tysięcy lat i to one mają prawo tu przebywać a nie jakieś zabźcione owce, oczywiście powinna być redukcja wilków tak jak i innych zwierząt ponieważ jeśli myśliwi będą strzelać do jeleni, saren itd. a dodatkowo będą je zjadać wilki to te zwierzęta te wyginą, ale jeszcze nie jest czas na odstrzał wilka ... jak wiemy w całym woj. podkarpackim jest ich okolo 250, więc załużmy że w bieszczadach jest ich 200 a to wcale nie jest tak wiele , samych niedźwiedzi przybywa a jest ich w biechach około 100, a poza tym skoro rolnicy boją sie o własne owce to nie powinni sie złośliwie zgłaszać do państwa o odstrzał wilka bo to nie ma sensu. Za to dobrze by było gdyby postarali sie o leprze ogrodzenia, śilniejsze i odważniejsze psy które stawią czoła wilkom straszaki itd. Człowiek wtargnął na tereny wilka który żyje tu od wieków , a teraz jeszcze go chce wykużyć bo im zjada te pier***** owce !! Kur** jak tak wam zjadają te owce po gówno je tu hodujecie, lepiej zachodujcie sobie coś innego, i jeszcze jedno ! słyszałem ze ci świetni rolnicy ( wieśniacy) chodzą na wilki z widłami ... ehh to już totalna porażka
WIECIE CO ?! WSADŹCIE SOBIE TE WIDŁY DO DUPY I POMACHAJCIE NA POŻEGNANIE WILKOM heeh, dajcie spokój wilkom za to postarajcie sie o leprze ogrodzenia mogą być z grubych 2 warstwowych siatek wysokich załużmy na 3 metry, a wilkom dajcie spokój bo jeszcze może sie tak zdażyć ze tym zwierzętą zachce sie polować nie na owce ... tylko na WAS !! pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem