Stało się. Ministerstwo wyraziło zgodę na odstrzał wilków. Ciekawi mnie jedno. Jak odróżnią wilka porywającego owce od tego, który w baraninie nie gustuje. Rozmawiałam na ten temat z bardzo dużą ilością osób w tym z mysliwymi. Upolowanie wilka jest wg nich sztuką. Mam tylko nadzieję, że nie wrócą czasy wilczych jam. Kiedyś pan Pepera opowiadał mi o wilkach i o wielkim szacunku jaki żywił do tych drapieżników pod koniec swego życia. Należy pamiętać, że wcześniej polował i to w różny sposób na wilki. Mam nadzieję, że takie przeobrażenie wystąpi także u innych wilkożerców.


Odpowiedz z cytatem