Odświeżając ten wątek, powiem, że przeszedłem ten odcinek z dwójką kolegów 3.05, i jestem pod ogromnym wrażeniem zarówno widoków jakie się rozpościerają po wejściu na Rozsypaniec Stroński, jak i bogactwa fauny i flory na tym odcinku, i nie wyobrażam sobie tam wycieczek pracowniczych, gdzie grupka siada np. na Kińczyku Bukowskim i otwiera butelkę wódki. Niestety byłem świadkiem takiej akcji na Tarnicy. Wstyd straszny. Wydaje mi się, że chyba powinien siedzieć tam jakiś filanc i wlepiać mandaty za takie zachowanie :/
No ale odbiegłem trochę od tematu wątku.
Kto chce naprawdę załatwić zezwolenie - zrobi to. Jeśli nie za pierwszym razem to za którymś na pewno się uda.
Podsumowując - o ile wcześniej byłem zwolennikiem udostępnienia tego odcinka dla mas, o tyle po jego przejściu jestem odmiennego zdania.
P.S.
Czy transzeje, które co rusz są widoczne na tym odcinku, to pozostałość po I czy II wojnie światowej ? Czy tez może pozostałości po bunkrach UPA ?
Co za budowla była na Kińczyku ? Bunkier, stanowisko obserwacyjne, czy wieża triangulacyjna ?
P.S.2
Dodam jeszcze że polecam przejśc ten odcinek (po uzyskaniu zezwolenia ofkorz) od Sianek w kierunku Przełęczy Bukowskiej, ponieważ najładniejsze widoki zachowujemy na koniec.



