Gadałem z Marasem. Śnieg z ostatniego weekendu stopniał, ale nadciąga nawałnica od północy. Maras szykuje sobie drewno, zanim śnieg wszystko przysypie i ma uszczelnić balkony - mimo bannerów ciągle gdzieś przecieka z balkonu na piętrze i kapie 40 cm od płd ściany w kominkowej. Maras jest w dobrym nastroju.