A może trzeba Koledze jakoś pomóc ?
To już drugi symptom Jego "niedyspozycji".
Pierwszym była absencja na wrześniowych dyżurach w Dwerniku, pomimo wcześniejszej "akredytacji".
A może trzeba Koledze jakoś pomóc ?
To już drugi symptom Jego "niedyspozycji".
Pierwszym była absencja na wrześniowych dyżurach w Dwerniku, pomimo wcześniejszej "akredytacji".
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)