Kamila, ja rozumiem, że mówimy o zakazie dzwonienia/gadania przez komórkę w chacie, a nie na całym paśmie Otrytu, więc jaki problem wyjść i zadzwonić.
A co do wibratora: dziewczyno, bój się boga, tylu chętnych chłopów zawsze się znajdzie na Otrycie, Ty to zostaw w domu!