Cytat Zamieszczone przez Derty
Cytat Zamieszczone przez Anka
A gdzie konkretnie, może minęliśmy się? Przeszliśmy z Ciekot na Łysicę....
A ja wędrowałem ze Św. Katarzyny do Ciekot niebieskim szlakiem:) Tak między godziną 10:30 a 12:00 więc mogliśmy się minąć:) Po drodze minąłem jeden zespół czteroosobowy... Czyżby to była Twoja grupa?:)
Pozdrawiam,
Derty
PS: A na polu stali tacy dziwni faceci...
Stali, stali. Autochtoni?
Właściwie to tak wyglądają jak otoczenie . Strasznie dużo śmieci przy tych Ciekotach. Aż przykro patrzeć . Potem już było lepiej. A doszliśmy do Kakonina.
Przed 11 skręciliśmy z asfaltu za Ciekotami na polną drogę . A było nas troje. Ja, mąż i syn. Spotkaliśmy parę: on z plecakiem , ona bez i pod Sw. Katarzyną drugą , obydwoje z plecakami. Właściwie gdyby nie pierwsza para wychodząca gdzieś z pola to pewnie podreptalibyśmy tym asfaltem trochę dalej. Chyba jednak się minęliśmy.
Pozdrawiam serdecznie.

Dobry pomysł z tym konkursem . Posypało zdjęciami i ja proszę o jeszcze.
Niestety niczego nie mogę dorzucić.