Jasiu, zgadzam się z Tobą w całej rozwlekłości. A Ty Misiu nie płacz! Dużo załatwiłeś i jeszcze załatwisz. A gwoździe to umie wbijać każdy głupi (np ja). Wybaczymy Ci nieobecności pod warunkiem, że zadeklarujesz, że już teraz zapiszesz efekt Twojej "niebezpośredniej pracy" do Klubu.
Myśl o książce "Historia Chaty na Otrycie". To będzie dzieło wiekopomne, a o gwoździach wkrótce wszyscy zapomną.


Odpowiedz z cytatem