Znam firmę Altax. Robi dość dobry impregnat do drewna - Altaxin. Ze średniej półki, więc nie tak drogi jak różne niemieckie, ale o niebo lepszy od Drewnochronu. Bardzo przydałby sie nanm Altaxin w dużych ilościach, rzędu 10 kubełków po 12 litrów (ok. 120 zł/za kubełek) do napuszczenia powierzchni drewnianych na zewnątrz (wtedy nie musimy przyciemniać elewacji ropą) i do wewnątrz (żeby zatkać pory - kurz i żeby dać warstwę ochronną - brudne paluchy). Ja zastosowałem Altaxin właśnie do swojego domu i od kilku lat jestem zadowolony. Drewno pomalowane Altaxinem zachowuje jasny, naturalny kolor, a wydobywa rysunek słojów.
Natomiast swoje okna (kupiłem surowe) pomalowałem drogim, angielskim Williamsem bezbarwnym, bo on jest impregnatem, jak Altaxin, ale bardziej "lakierowatym" i, co najważniejsze, ma filtr UV. Mogłem sobie na Williamsa pozwolić, bo do okien potrzeba małą ilość, rzędu 2 litry.
Radzę tak samo zrobić w chacie.